Komisja Wenecka: prezydent powinien niezwłocznie odbierać ślubowanie od sędziów TK; Czarzasty zapowiada ślubowanie w innej formie
We wtorek Komisja Wenecka, doradczy organ Rady Europy w sprawach prawa konstytucyjnego, wydała opinię, według której należy zagwarantować, by prezydent niezwłocznie odbierał ślubowanie od sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm (WP). Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, powołując się na tę opinię, zapowiedział na spotkaniu w Tychach, że sędziowie, od których prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania, złożą je w innej formie: „Mamy dość łamania prawa” (WP, Rzeczpospolita, Interia, Bankier.pl). Premier Donald Tusk w nagraniu napisał, że prezydent nie może blokować procedury rozpoczętej przez Sejm, i dodał: „Nikomu pan łaski nie robi” (Rzeczpospolita, Gazeta). Wieczorem pod gmachem Trybunału wystąpił Jarosław Kaczyński i skrytykował opinię Komisji Weneckiej (Onet). Równolegle trwa spór o ambasadorów: w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Nawrocki powiedział, że wróci do rozmów, ale tylko z Tuskiem, nie z ministrem Radosławem Sikorskim (WP, Polsat News, Bankier.pl). Rząd odpowiada, że nie ulegnie „szantażom”, a rzecznik Adam Szłapka mówi, że mianowanie ambasadorów nie polega na uzgadnianiu z prezydentem (TVN24, WP). Minister Marcin Przydacz zapytał premiera, czy „robimy tych ambasadorów” (Interia).
Opinia Komisji Weneckiej nie jest wyrokiem i nie ma mocy prawnej w Polsce, ale jest argumentem w sporze o to, czy prezydent może wstrzymywać ślubowanie sędziów. Według obecnych przepisów ślubowanie wobec prezydenta jest warunkiem objęcia funkcji sędziego Trybunału. Zapowiedź ślubowania „w innej formie” otwiera pytanie, czy Sejm może zastąpić prezydenta w tej czynności. Ocena tego kroku należy do sądów i prawników, nie do polityków.
To nie spór abstrakcyjny. Od składu i uznania Trybunału zależy, czy jego orzeczenia będą respektowane, a od ambasadorów, kto reprezentuje Polskę w stolicach państw sojuszniczych. Wyniku nie poznamy dziś, ale kolejne kroki Sejmu i Pałacu pokażą, czy obie strony szukają kompromisu.
Rząd i Sejm: prezydent musi odebrać ślubowanie, a blokowanie wyboru sędziów łamie prawo.
PiS i Pałac: Kaczyński skrytykował opinię Komisji Weneckiej, a prezydent w sporze o ambasadorów deklaruje gotowość rozmów, ale z premierem.
Opinia Komisji Weneckiej daje rządowi argument, ale nie rozwiązuje problemu: ślubowanie bez prezydenta byłoby kolejnym precedensem, a spór o jego ważność trafiłby na tory prawne. Dziś warto sprawdzić, czy Czarzasty poda termin i formę ślubowania oraz czy Pałac odpowie czymś więcej niż komentarzem.
DailyDrop Wydanie: Polska Nr 10 · Wydanie poranne · śr., 14 paź 2026